Sklepy internetowe
Forum zostało zamknięte. Zapraszamy na www.forum.i-sklepy.eu |
Nie jesteś zalogowany.
Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."
*****************
Człowiek mądrzeje z wiekiem.
I zwykle jest to wieko od trumny.
*****************
I jeden z moich ulubionych o Stirlitzu
Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszanka, może walonki, a może ciągnący się za nim spadochron?
Offline
Moj dziadek ciagle narzeka, ze koszty zycia strasznie wzrosly w
dzisiejszych czasach. Mowi:
- "...pamietam kiedy bylem mlody - mama mi dala 5 zlotych na zakupy, a
ja
wrocilem do domu z pelna reklamowka - wedliny, mleko, chleb, ser, maslo,
konfitury. A teraz co?!! Wszedzie te lustra, te kamery!!"
Offline
Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego
człowieka I biadolą:- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna do
Komputera.- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem..
Offline